Renault zapowiedziało odejście z elektrycznej Formuły E, aby skoncentrować się na startach w Formule 1.
Francuski koncern jest mistrzem FE, ale przed sezonem 2018/2019 odda miejsce w niej Nissanowi, swojemu partnerowi w przemyśle motoryzacyjnym.
„Po czwartym sezonie Formuły E skoncentrujemy nasze zasoby na agresywnych celach w F1". - powiedział Thierry Koskas, wiceprezes działu sprzedaży i marketingu Grupy Renault.
Producent aut znad Sekwany jest jeszcze zespołem środka stawki w F1, ale rośnie w siłę. Rekrutuje nowych ludzi na szeroką skalę, rozbudowuje swoją fabrykę w brytyjskim Enstone i poprawia osiągane wyniki. W tym roku ma szansę na 5. miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów, aczkolwiek potrzebowałby do tego bardzo mocnej końcówki sezonu. Obecnie zajmuje 7. pozycję i traci 20 punktów do plasującego się dwie lokaty wyżej Williamsa.