Renault uzna za sukces uplasowanie się na 5. pozycji w następnym sezonie Formuły 1, stwierdził szef zespołu Frederic Vasseur.
Francuski koncern w tym roku przywrócił swój fabryczny team w F1, ponownie przejmując ekipę startującą wcześniej pod szyldem Lotusa - i radzi sobie słabo. Zajmuje 9. miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów. Patrząc realnie, nie ma szans na poprawienie tej lokaty.
Chociaż w sezonie 2017 nastąpi kolejna rewolucja techniczna w mistrzostwach, dająca stajniom szanse zrobić większy postęp niż normalnie, a Renault niedawno postanowiło zwiększyć wydatki na rywalizację w królowej sportów motorowych, aby szybciej wejść na szczyt, producent samochodów znad Sekwany nie spodziewa się urosnąć w kolejnym roku do czegoś więcej niż dobrej stajni środka stawki.
„Mamy program, który powinien doprowadzić nas w ciągu trzech lat do zdobywania podiów i wygrywania wyścigów". - tłumaczy Vasseur w wywiadzie dla włoskiej edycji portalu Motorsport.com.
„Ale na dzisiaj jest trudno spekulować, co wydarzy się w ciągu 2-3 sezonów. Wyobraźmy sobie, że w przyszłym roku znajdziemy się w okolicach piątej pozycji. Mamy taką nadzieję".