Szef Red Bulla - Christian Horner jest "zszokowany" drugą pozycją Daniela Ricciardo w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Chin.
Australijczyk zapewnił sobie start do wyścigu z pierwszego rzędu ustępując niespodziewanie tylko Nico Rosbergowi, choć czasówka wbrew prognozom była sucha.
Ricciardo wykorzystał problemy z silnikiem Lewisa Hamiltona, który wylądował na ostatniej pozycji, a także błędy kierowców Ferrari na ich decydujących okrążeniach. Pokonał Kimiego Raikkonena o 0,055 sekundy, zaś Sebastiana Vettela o 0,329 sekundy.
„Skąd do licha wzięła się ta lokata? Tak właściwie jestem zszokowany". - mówił Horner.
„Wywalczenie miejsca w pierwszej linii to dość niesamowite osiągnięcie".
„Był po prostu coraz szybszy i szybszy. Po prostu złożył wszystko co miał w całość".
„Rosberg ma inną strategię doboru opon, ale teraz jesteśmy w grze. Wiemy, że jesteśmy podatni na ataki, (...) ale damy z siebie wszystko".Ricciardo chce przekuć dzisiejszy wynik w podium jutro, co będzie wymagało utrzymania za plecami przynajmniej jednego Ferrari, jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidywalnego.
„Było całkiem niesamowicie. Nie spodziewałem się takiej pozycji". - przyznał.
„Zdobyłem miejsce w pierwszym rzędzie startowym dwa lata temu, ale na mokrej nawierzchni. Powtórzenie tego na suchej jest niesamowite i pokazuje, jak bardzo się rozwinęliśmy po sezonie 2015".
„W zawodach normalnie jesteśmy lepsi. Miejmy nadzieję pościgamy się z Ferrari. Jeżeli potrafilibyśmy wywalczyć podium, byłoby niesamowicie".
2016-04-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Red Bull "zszokowany" drugim miejscem Ricciardo