Red Bull formalnie zgłosił oba swoje zespoły do sezonu 2016 w Formule 1 przekonany, że będzie miał dostawcę silników dla nich.
Wszystkie teamy F1 miały termin do 1 listopada, aby zapisać się u FIA na następny sezon. Red Bull i Toro Rosso zrobiły to, choć wciąż są bez jednostki napędowej na przyszły rok.
Jednak według przecieków Red Bull jest bliski utrzymania ostatecznie motoru Renault - być może tylko w nieoznakowanej wersji lub pod inną nazwą - natomiast Toro Rosso dopina kontrakt na zakup silnika Ferrari w rocznej specyfikacji.
Wpływowy konsultant Red Bulla - Helmut Marko wyraził pewność, że Red Bull oraz Toro Rosso będą kontynuować starty.