Red Bull zaprzeczył podejrzeniom plotkarzy w Formule 1, jakoby Sebastian Vettel przymierzał się do powrotu w szeregi swojego poprzedniego zespołu.
Brawurowe pogłoski zostały wywołane długim spotkaniem byłego 4-krotnego mistrza świata na padoku F1 podczas GP USA z szefem głównego teamu Red Bulla - Christianem Hornerem i guru technicznym stajni Adrianem Neweyem.
Pojawiły się też sugestie, że Niemiec próbuje ściągnąć Brytyjczyków do Ferrari.
Jednak słynny konsultant Red Bulla - Helmut Marko spytany o ich pogawędkę powiedział, że w ogóle nie dotyczyła Formuły 1.
„Sebastian chce kupić jeden egzemplarz Aston Martina, który Newey pomógł stworzyć". - cytuje Austriaka niemiecki magazyn Auto Bild.
„Omawiał z Adrianem, jakie chce mieć w nim dodatki".