Red Bull jeszcze będzie w stanie zasłużenie wygrywać podczas tegorocznego sezonu Formuły 1 na specyficznych torach, jeśli szykowane usprawnienia do silnika Renault dadzą spodziewany efekt, zapowiedział konsultant zespołu Helmut Marko.
Byli 4-krotni mistrzowie świata mają dostać dużo lepszą jednostkę napędową na czerwcowe GP Kanady.
Daniel Ricciardo mówił, że wtedy Red Bull powinien „mieć tempo przynajmniej na poziomie Ferrari", a szef ekipy Christian Horner wyraził nadzieję, iż Czerwone Byki zaczną „trochę psocić tym przed nami".
Chociaż Red Bull stracił na konkurencyjności w ostatnim GP Rosji i niespodziewanie ustępował Williamsowi, Marko spodziewa się walki o zwycięstwo swojego teamu w GP Węgier, czy GP Singapuru.