Red Bull uzasadnił strategię trzech pit-stopów dla Daniela Ricciardo we wczorajszym wyścigu Formuły 1 o GP Hiszpanii, przez którą zmienił go na czele zawodów drugi kierowca zespołu Max Verstappen.
Verstappen pojechał na dwa postoje i to on zwyciężył pod nieobecność reprezentantów Mercedesa, którzy zderzyli się po starcie.
Red Bull rozdzielił taktyki swoim zawodnikom, aby obronić się przed identycznym zagraniem czyhającego za plecami Ferrari.
„(...) Musieliśmy pokryć Ferrari. Mieli prawdopodobnie tak samo szybki - o ile nie szybszy - bolid, gdy jechał w niezakłóconym powietrzu". - tłumaczył szef Czerwonych Byków, Christian Horner.
Ricciardo pytał jednak, dlaczego to on dostał gorszą strategię, skoro podążał przed Verstappenem.
Horner wyjaśnił, że przewaga taktyki dwóch postojów nie była oczywista i Red Bull zwyczajnie dobrał silniejszego kierowcę do silniejszego w pojedynku strategicznym z Ferrari.
„Bardzo łatwo teraz mówić z perspektywy czasu, ale wtedy bynajmniej nie było jasne, która droga jest lepsza i uznaliśmy, że Vettel jest najgroźniejszym rywalem, więc zestawimy go z Ricciardo". - powiedział.
Horner zasugerował ponadto, że Ricciardo być może wygrałby na strategii dwóch pit-stopów, gdyby pod koniec potrafił wyprzedzić Vettela na świeższych oponach.
„Sebastian zdawał się nie być w stanie dogonić dwóch pierwszych bolidów tak szybko jak przypuszczaliśmy i zdawał się mieć problemy, więc gdyby Daniel zdołał go przejść nieco wcześniej, oczywiście dysponowałby dużą przewagą szybkości nad dwójką liderów". - zwrócił uwagę.
2016-05-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Red Bull uzasadnia strategię dla Ricciardo