Daniel Ricciardo spodziewa się dziś zdecydowanie zyskać na konkurencyjności na torze Spa-Francorchamps. Podczas piątkowych treningów Formuły 1 w Belgii Red Bull dał Australijczykowi bolid w eksperymentalnej specyfikacji, która okazała się nietrafiona.
Ricciardo wczoraj jeździł z mniejszym dociskiem niż Max Verstappen, aby być szybszym na prostych. Efekt? Okazał się najszybszy ze wszystkich w pierwszym i trzecim sektorze, ale w drugim - bardziej krętym - stracił ponad półtorej sekundy.
Zwycięzca GP Belgii sprzed trzech lat zakończył zajęcia z czasem okrążenia wyraźnie odstającym od rezultatów pozostałych kierowców trzech najlepszych zespołów. Do najszybszego Lewisa Hamiltona zabrakło mu 1,319 sekundy. Do Verstappena 0,847 sekundy.
Na resztę wyścigowego weekendu dostanie więcej docisku.
„Spróbowaliśmy zastosować agresywniejsze ustawienia". - opowiada.
„Wypróbowaliśmy specyfikację zapewniającą wysoką prędkość maksymalną, ale traciliśmy za dużo na zakrętach, zwłaszcza w drugim sektorze".„(...) W pierwszym i trzecim sektorze było niesamowicie, byliśmy najlepsi, ale w drugim jechałem jakbym miał bolid F3".Ricciardo tłumaczył, że w sobotę albo otrzyma identyczną specyfikację, z jakiej korzysta Verstappen, albo ustawienia stanowiące kompromis pomiędzy dociskiem używanym przez Holendra, a tym jego z piątku.
„Myślę, że będę dużo konkurencyjniejszy, na pewno wybierzemy lepsze ustawienia. Czołowa piątka mieściła się w przedziale 0,4 - 0,5 sekundy. Jeżeli będziemy mogli do niej dołączyć, może być OK". - dodaje.
2017-08-26 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Red Bull rezygnuje z nietrafionej specyfikacji bolidu Ricciardo