Logo
Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena

Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena

Red Bull jest skonsternowany przedwczesnym zjazdem Maxa Verstappena na drugi pit-stop podczas wyścigu Formuły 1 o GP USA.

Gwiazdor producenta popularnego napoju energetycznego nie ukończył wczorajszych zawodów, odpadając przez awarię skrzyni biegów.

Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena

Parę kółek wcześniej 19-latek zameldował się na zmianę opon i zastał mechaników nieprzygotowanych do obsłużenia go, ponieważ Red Bull nie szykował postoju w tamtym momencie.

Verstappen tłumaczył, że myślał, iż polecono mu zjechać. Ale jak zdradził szef ekipy Christian Horner, w trakcie okrążenia, na którym Holender odwiedził boksy, nie przekazano przez radio żadnego komunikatu.

„To było coś zupełnie nadzwyczajnego". - mówił. „Po prostu wjechał do alei serwisowej i powiedział, że w niej jest".
Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena
„Nie jesteśmy zbyt dobrzy w zakładaniu opon, gdy nie wiemy, że kierowca zjeżdża. Byłoby szkoda tej sytuacji, ale ostatecznie nie miała znaczenia ze względu na nieukończenie rywalizacji".

Poproszony o ujawnienie, jaką informację Verstappen przez pomyłkę zinterpretował jako polecenie wykonania pit-stopu, Horner odpowiedział: „Nie usłyszał żadnego komunikatu na tamtym kółku".
Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena
„Więc chodziło o wiadomość na poprzednim. Powiedziano mu, aby cisnął (...)
".

Horner stwierdził też, że gdyby nie defekt przekładni, Verstappen mimo swojej pomyłki spokojnie miałby czwarte miejsce.

Jak na ironię losu, Max wcześniej nie chciał osiągnąć mety na takiej pozycji. Kiedy zespół w pewnym momencie ostrzegł go przed zbytnim zużywaniem opon, triumfator GP Hiszpanii odparł: „Nie jestem tutaj, aby finiszować czwarty".

2016-10-24 - G. Filiks

0

Komentarze do:
Red Bull nie rozumie pomyłki Verstappena