Red Bull zasugerował zaatakowanie na poważnie Mercedesa i Ferrari w Formule Jeden, gdy Renault dostarczy mu nową wersję silnika.
Francuzi mają solidnie usprawnić swoją jednostkę napędową prawdopodobnie na czerwcowe GP Kanady.
Daniel Ricciardo bolidem Red Bulla już podczas zeszłotygodniowego GP Chin zakwalifikował się w pierwszym rzędzie i prowadził w wyścigu, zanim nie przebił opony. Po pechu kolegi drugi kierowca stajni Daniił Kwiat był wiceliderem zawodów, a ostatecznie stanął na najniższym stopniu podium.
Nawiązując do spodziewanego wzrostu mocy silnika modelu RB12 za niespełna dwa miesiące, szef ekipy Christian Horner powiedział: „Miejmy nadzieję wtedy będziemy mogli zacząć trochę psocić tym przed nami".