Red Bull wierzy, że dogonił Mercedesa i Ferrari pod względem konkurencyjności bolidu na finiszu sezonu 2017 Formuły 1.
Czerwone Byki rozpoczęły tegoroczną rywalizację tracąc w Australii do pole position niespodziewanie aż 1,297 sekundy. Jednak w ostatnim GP Meksyku Max Verstappen przegrał walkę o pierwsze pole startowe już tylko o 0,086 sekundy. Następnie pewnie wygrał wyścig.
Portal Motorsport.com spytał szefa zespołu Christiana Hornera, czy jego zdaniem Red Bull stał się wystarczająco mocny, aby stawić czoła Mercedesowi oraz Ferrari również w dwóch pozostałych wyścigach sezonu.
„Tak. W zależności od tego, czy będziemy mieć kary cofnięcia na starcie". - odparł Brytyjczyk.