SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 46940
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedRaikkonen zdecydowanie obwinia Bottasa za kolejną stłuczkę - V10.pl Mobile
Kimi Raikkonen nazwał Valtteriego Bottasa niewątpliwym winowajcą ich kolizji po starcie wyścigu Formuły 1 w Azerbejdżanie.
Skrót zawodów
Dwaj Finowie zderzyli się, gdy starszy odbierał młodszemu pozycję wicelidera po zewnętrznej na drugim zakręcie toru ulicznego w Baku. Była to już ich czwarta stłuczka w mistrzostwach. „To nie może być ten sam pie****** gość..." - wypalił Raikkonen przez radio zaraz po incydencie.
Kierowca Ferrari spadł uszkodzonym bolidem na piąte miejsce, a potem zupełnie pogrążyło go przejechanie po odłamkach z kraksy zawodników Force India. "Icemana" zabrakło na mecie. Tymczasem Bottas od razu zjechał do pit-stopu na naprawę i wylądował na ostatniej pozycji z okrążeniem straty do lidera, lecz wykorzystując zwariowany przebieg wyścigu jeszcze o dziwo odzyskał drugą lokatę. Żaden z nich nie dostał kary za wypadek, ale zdaniem Raikkonena sprawca zdarzenia jest oczywisty. „Dzisiaj zdarzyło się wiele rzeczy, które były poza naszą kontrolą i niestety zapłaciliśmy za nie wysoką cenę". - opowiadał 37-latek. „Po starcie, na drugim zakręcie, zostałem uderzony przez Bottasa; nie wiem co on wyprawiał".
„Hamował bardzo wcześnie, ale prawdopodobnie zauważył to i przestał, wszedł w zakręt za szybko i uderzył mnie".
„To była całkowicie jego wina, ale oczywiście to ja zapłaciłem za to zdarzenie".
Bottas bronił się tłumacząc, że podbiło go na krawężniku, na który wjechał przez rodaka.
„Byłem po wewnętrznej, on oczywiście po zewnętrznej, zahamował później i był jakby z przodu, ale to ja znajdowałem się na wewnętrznej. Normalnie więc... linia jazdy należy do tego po wewnętrznej". - mówił. „Skręcał do zakrętu, dlatego nie miałem pojechać gdzie indziej, jak po krawężniku. Wówczas już nie mogłem się wycofać".
„Po prostu przejechałem przez tarkę, dobiłem do niej, bolid podskoczył, uderzyłem go i złapałem kapcia".
„Wiesz, trochę szkoda, że znów to ja i Kimi, ale walczymy o podobne pozycje i to po prostu pech, że znowu zderzyliśmy się my dwaj".
2017-06-26 - G. Filiks
0
Komentarze do: Raikkonen zdecydowanie obwinia Bottasa za kolejną stłuczkę