Kimi Raikkonen powiedział, że przegapił okazję na wygranie kwalifikacji Formuły Jeden do GP Belgii, nie przejeżdżając prawidłowo szykany kończącej okrążenie toru Spa-Francorchamps.
Kierowca Ferrari, który w przeszłości zwyciężył cztery wyścigi na kultowej pętli - więcej niż ktokolwiek inny z obecnych zawodników - na pierwszym pomiarowym kółku w Q3 przeszarżował, wypadł na pobocze i wrócił do garażu, ale na drugim stracił tylko 0,166 sekundy do najszybszego Nico Rosberga i zajął 3. miejsce.
Fin przyznał jednak, że również ta próba nie była czysta i stwierdził, iż mógł zdobyć swoje pierwsze pole position od ponad ośmiu lat.
„Drugi przejazd był całkiem dobry, lecz w porównaniu do okrążenia z Q2 straciłem 0,2 sekundy w ostatniej szykanie". - mówił.
„Miałem podsterowność. Oczywiście pole position było w zasięgu. Mieliśmy na nie szansę".
„Byłoby łatwiej, gdybym za pierwszym razem nie wypadł z toru i ustanowił solidny czas, ale tak bywa".
„To rozczarowujące, ponieważ byliśmy blisko wygranej i byłoby miło zająć pierwsze miejsce".„W porównaniu do naszej formy w poprzednich rundach możemy być usatysfakcjonowani, lecz nie znajdujemy się na czele, dlatego nie może być mowy o zadowoleniu".Na poniesienie strat w finałowej szykanie irytował się też drugi reprezentant Ferrari - Sebastian Vettel, który wylądował na 4. lokacie ze stratą 0,364 sekundy do pole position.
2016-08-27 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen rozczarowany niewykorzystaniem szansy na pole position