Kimi Raikkonen wygrał oficjalne głosowanie kibiców na najlepszego kierowcę wyścigu Formuły 1 o GP Węgier.
Reprezentant Ferrari po starcie dopiero z 14. pola realizując inną strategię niż czołówka przebił się na 6. miejsce i okrasił mało emocjonujące zawody bataliami z Maxem Verstappenem. Choć nie zdołał przejść kierowcy Red Bulla.
Po uszkodzeniu sobie przedniego skrzydła o jego bolid, najstarszy kierowca w stawce żalił się na najmłodszego przez radio, ale FIA uznała, że Holender wbrew opinii Fina bronił się prawidłowo.
Raikkonen zdobył nagrodę "Kierowca Dnia" po raz pierwszy. Najwięcej ma ich na koncie... Verstappen. 18-latek został uznany najlepszym zawodnikiem wyścigu już 4-krotnie.