Kimi Raikkonen jest przygotowany na następną falę plotek w 2016 roku dotyczących swojej przyszłości w Ferrari i w Formule 1.
Podczas ostatniego sezonu wiele spekulowano o możliwości zwolnienia byłego mistrza świata ze Scuderii, ponieważ o ile jeździł lepiej niż w zeszłym roku, o tyle wciąż przydarzały mu się wypadki i zdobywał znacznie mniej punktów niż nowy partner zespołowy Sebastian Vettel.
Jako kandydata na następcę Fina w Ferrari media najczęściej wskazywały jego rodaka Valtteriego Bottasa, aczkolwiek padało więcej nazwisk.
Ostatecznie włoski zespół postanowił pozostawić 36-latka w składzie na kolejny rok.
Najstarszy kierowca w stawce choć jeszcze nie wie jak będzie sobie radził w nowym sezonie, jest pewny szybkiego powrotu pogłosek, że straci posadę.
„Jestem do tego przyzwyczajony". - powiedział fińskim dziennikarzom.
„Rok po roku te same osoby zadają mi praktycznie te same pytania".
„Co roku słyszę o swoich problemach z motywacją, o tym, że mi się kończy kontrakt, o tym i o tamtym. Nie jestem tym zbytnio zaskoczony".
„Niestety to się nie zmieni i spekulacje zaczną się prawdopodobnie gdzieś w lutym".„Jest tak samo bez względu, czy masz kontrakt na jeden sezon czy na dziesięć. To po prostu F1". - skwitował.
2015-12-10 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen pewny powrotu plotek o swojej przyszłości w F1 w przyszłym roku