Kimi Raikkonen nie kryje rozczarowania rezultatami osiąganymi w sezonie 2017 Formuły 1, ale twierdzi, że gdy wszystko mu się układa, ciągle jest odpowiednio szybki.
Kierowca Ferrari zdobył pole position w majowym GP Monako i zdaniem wielu wygrałby na ulicach Księstwa gdyby nie taktyka zespołu. Poza tym, stawał na podium w czterech z jedenastu dotąd rozegranych wyścigów.
Jednak kolega z teamu Sebastian Vettel ogólnie radzi sobie dużo lepiej. Odniósł już cztery zwycięstwa, zdobył 76 punktów więcej i przewodzi klasyfikacji generalnej.
Raikkonen zajmujący w niej piąte miejsce nie ma wątpliwości, że nadal potrafi jeździć na wysokim poziomie - tylko często coś nie idzie po jego myśli.
„Osobiście nie jestem zadowolony z wyników". - mówi portalowi Motorsport.com.
„Chcę wygrywać wyścigi, ciągle się liczyć, a nie było tak za często w tym roku".„Wiem, że gdy wszystko jest dobrze... przydarzyło mi się parę rzeczy i płacisz za to cenę".
„Jeśli chodzi o samą jazdę, mam szybkość, zatem nie martwię się tym. Chodzi o ułożenie wszystkiego".Więcej niż 50 szans na pozostanie w FerrariFerrari przez gorsze wyniki Raikkonena przegrywa w klasyfikacji generalnej konstruktorów z Mercedesem, ale prezes włoskiej marki Sergio Marchionne niedawno zasugerował, że 37-latek dostanie kontrakt na jeszcze jeden sezon.
Spytany o przyszłość składu kierowców ekipy z Maranello, tłumaczył:
„Myślę, że mówiłem publicznie o sytuacji Sebastiana. Jeżeli chce zostać u nas, jest bardziej niż mile widziany".
„Co do Kimiego, to jesteśmy całkiem pewni... wiemy, że chce zostać. Miejmy nadzieję, iż załatwimy to z nimi wkrótce".Zapytany o szanse Raikkonena na nową umowę, Marchionne dodał:
„Prawdopodobnie przekraczają 50 procent. Zobaczymy..."Jeśli wierzyć pogłoskom Ferrari ma ogłosić podpisanie nowych kontraktów z Vettelem i Raikkonenem przy okazji domowego GP Włoch na początku września.
2017-08-08 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen niezadowolony z wyników, ale usatysfakcjonowany swoją szybkością