Kimi Raikkonen przeciwstawił się uważającym, że Nico Rosberg nie zasłużył na zostanie nowym mistrzem świata Formuły 1.
Kierowca Mercedesa ostatniej niedzieli przejął tytuł od zespołowego partnera Lewisa Hamiltona, pokonując go w ciągu całego sezonu o 5 punktów.
Część kibiców wytyka Niemcowi skorzystanie na usterkach bolidu rywala, zwłaszcza na awarii silnika w GP Malezji, która prawdopodobnie kosztowała Hamiltona zwycięstwo, a więc 25 oczek.
Kilka dni temu sam Hamilton zasugerował, że "w sercu" nie uzna mistrzostwa Rosberga.
Jednak inni zawodnicy stają w obronie Nico. Jednym z nich jest Raikkonen, który rzutem na taśmę sięgnął po tytuł 9 lat temu.
„Zdobył więcej punktów i nie rozumiem, dlaczego miałby nie zasługiwać na mistrzostwo". - mówił Fin.
„Mieli takie same bolidy, więc pojedynek był uczciwy".„Był lepszy w tym roku, po prostu". - dodał.
Tak samo uważa m. in. drugi kierowca Ferrari, były 4-krotny mistrz świata i rodak Rosberga - Sebastian Vettel.
„Według mnie nie da się zostać mistrzem dzięki samemu szczęściu". - powiedział.
„Czasami masz szczęście, czasami nie, ale było tak samo w przeszłości z innymi zawodnikami".
„Nico zgromadził najwięcej punktów na przestrzeni całego roku, był bardzo regularny i sądzę, że nigdy nie powinno się zastanawiać, czy ktoś zasłużył na tytuł, czy nie".
„Wyniki uzyskane w ciągu 21 wyścigów mówią same za siebie".
2016-11-30 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen nie rozumie podważających mistrzostwo Rosberga