Kimi Raikkonen tłumaczy utratę pierwszego miejsca w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Rosji kłopotami z odpowiednim rogrzaniem opon przed swoim finałowym okrążeniem.
Kierowca Ferrari był najszybszy podczas pierwszych przejazdów w Q3 i miał szansę na pierwsze pole position od prawie dziewięciu lat. Jednak gdy zawodnicy ruszyli do drugich prób, Fin został pobity o 0,059 sekundy przez zespołowego partnera i lidera klasyfikacji generalnej sezonu Sebastiana Vettela.
"Iceman" po dwóch sektorach też miał lepszy rezultat, ale stracił pół sekundy w ostatnim.
„Oczywiście cel to znalezienie się na czele". - mówił potem na konferencji prasowej.
„Czuję się dużo lepiej w bolidzie tego weekendu, ale po prostu mieliśmy przed sobą inne samochody na okrążeniu wyjazdowym na ostatnim komplecie ogumienia i nie za bardzo mogliśmy przygotować opon do pracy tak dobrze, jak za pierwszym razem".„Było trochę trudniej, jechałem coś koło tego i po prostu próbowałem odzyskać czas w ostatnim zakręcie, ale nie udało się".
„Jestem szczęśliwszy niż po poprzednich czasówkach, ale myślę, że mieliśmy wszystko, by znaleźć się dzisiaj z przodu. Choć oczywiście pierwsze i drugie miejsce nie jest złym wynikiem dla zespołu". - podsumował.
2017-04-29 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen miał problem z rozgrzaniem opon