Sebastian Vettel cieszy się z pozostawienia Kimiego Raikkonena u jego boku w Ferrari na sezon 2017 Formuły 1. Były 4-krotny mistrz świata chwali czempiona z 2007 roku między innymi za zgodny charakter.
Podczas gdy w Mercedesie lecą iskry pomiędzy Lewisem Hamiltonem i Nico Rosbergiem, główny rywal dominującego zespołu ma zdaje się zupełnie bezkonfliktowy duet kierowców.
Vettel stwierdził, że są z Raikkonenem zgrani bardziej niż jakikolwiek inny skład zawodników w całej F1.
„Powiedziałbym, że między Kimim i mną jest najmniej problemów na całym padoku związanych z ego". - mówił Niemiec, który nazwał decyzję Ferrari o odnowieniu kontraktu Finowi słuszną.
„To powinno być korzystne dla zespołu w dłuższym okresie czasu. Praca w tym samym kierunku się opłaci. Na torze obaj twardo się ścigamy - również ze sobą - ale nie ma w tym nic osobistego".
Spytany, czy Raikkonen jest jego najłatwiejszym partnerem, Vettel odpowiedział:
„Najmniej skomplikowanym".„Jednak koniec końców dogadywałem się ze wszystkimi. Tak, były drobne problemy czasami. Ale z Kimim nie ma polityki - dzięki temu utrzymuje się cisza".
„Odkładamy nasze ego na bok - nie są takie duże, a to dobre dla zespołu".Mógł być wielokrotnym mistrzem świata
Vettel komplementował także klasę sportową Raikkonena, który po nagłej utracie formy w 2014 roku stopniowo odbudowuje wyniki i aktualnie ma tyle samo punków co teamowy kolega.
„Nie został mistrzem świata za darmo". - powiedział Vettel.
„Mógł być wielokrotnym mistrzem świata, gdyby we wczesnych latach kariery McLaren dawał mu lepsze bolidy".„Jest jednym z najbardziej utalentowanych zawodników w stawce. Nie ma co do tego wątpliwości".Ferrari zdjęło presję z RaikkonenaFerrari zaskoczyło przedłużeniem Raikkonenowi umowy na kolejny rok jeszcze przed półmetkiem sezonu. Szef stajni Maurizio Arrivabene tłumaczył, że chodziło o uwolnienie "Icemana" od presji mediów i zespołu od całego tematu.
„Zdjemujemy całą presję z barków Kimiego". - mówił.
„W ciągu 2-3 ostatnich Grand Prix za każdym razem, gdy Kimi siadał do konferencji prasowej, pytali go o kontrakt. Wiem, że ma pseudonim Iceman, ale jest człowiekiem. Nawet Iceman ma ludzkie emocje i myślę, że mógł odczuwać presję".
„Decyzja o pozostawieniu go w składzie została potwierdzona w czwartek telefonem od prezesa naszej marki (Sergio Marchionne - red.)
".
„Normalnie wydajemy oświadczenie na torze Monza, ale jesteśmy teraz nowym zespołem, zmieniamy tradycję i ogłaszamy skład w tej chwili, ponieważ chcemy być skoncentrowani na rozwoju bolidu, zamiast zajmować się tym, czy zawodnik zostanie, czy nie".Sam Raikkonen przyznał, że ciągłe pytania o przyszłość mu ciążyły.
„Cieszę się, że sprawa została załatwiona, że możemy teraz włożyć wszystkie wysiłki w wyścigi i już nie musimy odpowiadać na te same pytania". - powiedział.
„Oczywiście to pomaga i pokazuje, że zespół we mnie wierzy".
2016-07-09 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen chwalony przez Vettela za odkładanie na bok ego