Kimi Raikkonen przyznał, że jego występy w dwóch ostatnich wyścigach Formuły Jeden „nie były idealne".
Kierowca Ferrari nie ukończył GP Monako przez wypadek, a wczoraj w Kanadzie zajął tylko 6. miejsce, podczas gdy drugi zawodnik zespołu Sebastian Vettel walczył o zwycięstwo.
Fin nieoczekiwanie wyprzedzał Niemca o 13 punktów i był wiceliderem klasyfikacji generalnej, ale teraz spadł na 5. pozycję i traci do partnera 9 oczek.
Poproszony o ocenę swojej postawy w tym sezonie, Raikkonen odparł:
„Ostatnie dwa wyścigi nie były idealne".
„Miejmy nadzieję w następnych zawodach będzie nam szło lepiej i wrócimy na miejsce, na którym powinniśmy się znajdować".„To nie był idealny weekend, ale wciąż zapunktowaliśmy - choć nie tak, jak chcieliśmy".Ferrari wyrozumiałe"Icemana" jednak znów usprawiedliwia szef Ferrari - Maurizio Arrivabene.
Były mistrz świata tłumaczył, że w Montrealu miał problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury opon.
Arrivabene wyjaśniał, iż działo się tak, ponieważ ekipa prosiła 36-latka o oszczędzanie paliwa.
„Rozmawiałem z nim i mówił, że dużo wyprzedzał i był proszony o oszczędzanie paliwa". - powiedział.
„Za każdym razem, gdy dostawał taki komunikat, zwalniał, przez co schładzały się opony".
„Czasami zdarza się, że jedne występy są perfekcyjne, a inne nie". - dodał.
2016-06-13 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Raikkonen: Ostatnie dwa wyścigi nie były idealne