Kimi Raikkonen wciąż uważa się za niezłego kierowcę w Formule 1 i nie zwraca uwagi na krytykę pod swoim adresem.
Najstarszy zawodnik w stawce, który skończył niedawno 38 lat, na finiszu sezonu 2017 ma ponad 100 punktów mniej niż drugi kierowca Ferrari - Sebastian Vettel. Niemiec jest wiceliderem klasyfikacji generalnej, Fin zajmuje w niej 5. miejsce.
Mistrz świata sprzed dekady sugeruje, że jego gorsze wyniki nie są efektem tego, jak jeździ.
„Jeżdżę nie tak źle moim zdaniem". - powiedział. „Co myślą inni ludzie, nie interesuje mnie".
„Wiem, na co mnie stać. Niektóre dni są łatwiejsze od innych z wielu względów".