Kimi Raikkonen stwierdził, że razem z Sebastianem Vettelem dał "ulgę" Ferrari w Formule 1, zgodnie współpracując z Niemcem przy ulepszaniu bolidu.
Według Fina jego przyjazdne relacje z Vettelem istotnie pomagają najbardziej utytułowanemu zespołowi, który wcześniej musiał znosić trudny charakter Fernando Alonso i jak zasugerował "Iceman" spowodowany tym brak komunikacji między swoimi zawodnikami. Przynajmniej gdy to on dzielił garaż z Hiszpanem.
„Oczywiście jest milej, gdy kierowcy ze sobą rozmawiają i potrafią razem pracować". - mówił Raikkonen w rodzimych mediach.
„To dosyć duża ulga dla teamu i też korzyść, że nie ma sekretów czy polityki".
Raikkonen dodatkowo potwierdził, że pasują do siebie z Vettelem również jeśli chodzi o preferencje przy ustawianiu bolidu.