Wydawało się już uratowane Grand Prix Włoch na historycznym torze Monza ponownie oddaliło się od perspektywy utrzymania w kalendarzu Formuły 1, donoszą media.
Włoscy oficjele ostatnio zapowiadali podpisanie nowego kontraktu z szefem F1 - Bernie Ecclestone'em do końca lutego uspokojeni, że wreszcie dogadali się z nim co do warunków finansowych umowy; po 2016 roku za każdą edycję wyścigu mają płacić około 20 milionów dolarów. Jednak pojawił się inny problem.
Na niedawnym spotkaniu Ecclestone odstąpił od zawarcia porozumienia ze względu na brak gwarancji dotyczących planowanych inwestycji w Monzę i modernizacji obiektu.