Nie ma końca debata, kto jest najlepszym kierowcą w historii Formuły 1. Szef mistrzostw Bernie Ecclestone ostatnio udzielił raczej zaskakującej odpowiedzi na to pytanie, wskazując Alaina Prosta.
Za numer jeden większość uważa Michaela Schumachera, który zdobył tytuł czempiona rekordowe siedem razy, albo nieodżałowanego Ayrtona Sennę, ewentualnie Juana Manuela Fangio.
Spytany, czy wymienił nazwisko Francuza dla kontrowersji, 85-latek odparł: „Nie, ponieważ w przypadku Michaela wiele robił dla niego zespół, w którym jeździł. Drugi kierowca ekipy zawsze mu pomagał. Przez pewien okres było tak samo jeśli chodzi o Sennę, natomiast Prost nigdy nie miał takiego przywileju".„Zawsze jeździł z rywalami - z Senną i z paroma innymi kierowcami".