Organizatorzy wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Rosji cały czas myślą o idei przeniesienia go na nocną porę.
Propozycja rozgrywania zawodów u naszego wschodniego sąsiada przy sztucznym świetle padła jeszcze zanim królowa sportów motorowych zadebiutowała na torze Sochi Autodrom.
Chodzi o wykorzystanie oświetlenia aren Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2014, pośród których biegnie niespełna 6-kilometrowa pętla, do nadania wyścigowi kolorowej oprawy.
Mówiło się o możliwości przeprowadzania GP Rosji nocą od 2017 roku. Promotor zawodów Siergiej Worobjow poinformował minionego weekendu, że decyzja w całej sprawie może zapaść w każdej chwili.
„Za wcześnie, aby o tym mówić". - zaczął w rozmowie z portalem Motorsport.com.
„Faktycznie, chcemy nocnego wyścigu - omawiamy ten pomysł na wszystkich szczeblach. Ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła".
„Może zostać podjęta w ten weekend, a może nie. Gdy tylko będziemy mieć odpowiedź, ogłosimy ją".Ecclestone sceptykiemJednak szef F1 - Bernie Ecclestone ma już wątpliwości, czy Rosja dołączy do grupy państw organizujących GP po zmroku.
„Wątpię". - powiedział 85-latek.
„To nie jest tania sprawa, ponieważ trzeba było rozłożyć całe okablowanie, gdy budowano tor. Teraz musieliby tylko dołożyć żarówki - ale tak się nie stało".
„Nikt nie myślał o nocnych zawodach, a gdy budowano całą tę infrastrukturę, w ogóle nie myślano o wyścigu".
2016-05-02 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Pomysł rozgrywania GP Rosji nocą nadal żywy