Sergio Perez zaoferował Formule 1, aby jego domowy wyścig o GP Meksyku zastąpił GP Abu Zabi w roli finałowej rundy sezonu.
GP Meksyku zostało reaktywowane niespełna miesiąc temu po 23 latach przerwy i ściągnęło imponujące rzesze kibiców na odnowiony tor Autodromo Hermanos Rodriguez, co między innymi skłoniło 3-krotnego mistrza świata z lat 70. i 80. Nikiego Laudę do wyznania, że zobaczył najlepsze zawody w swoim życiu.
„Wierzę, że GP Meksyku znalazło się na odpowiednim etapie sezonu". - zaczął Perez.
„Gdyby było rozgrywane na początku, ludzie mieliby bardzo duże oczekiwania do reszty Grand Prix, a żadne z pozostałych nie jest na tak wysokim poziomie, jak GP Meksyku dzisiaj".
„Dlatego wyznaczyłbym je na koniec sezonu. Zamienił miejscami z GP Abu Zabi i uczynił ostatnim wyścigiem, ponieważ uważam te zawody za najbardziej wyjątkowe".