Sergio Perez po zamienieniu siódmego pola startowego do wyścigu Formuły 1 na nowym torze w Baku na najniższy stopień podium żartuje, że silne przeżycia w GP Europy postarzały go o pięć lat.
Kierowca Force India imponował szybkością w Azerbejdżanie przez cały czas i w kwalifikacjach ustąpił jedynie liderowi klasyfikacji generalnej sezonu Nico Rosbergowi, ale dostał karę cofnięcia o 5 pozycji za wymianę skrzyni biegów. Potrzebował nowej przekładni w rezultacie wypadku na ostatnim treningu.
Mimo tego, Meksykanin i tak zakończył występ wizytą na podium, już siódmą w karierze.
„Tak się cieszę, że weekend już dobiegł końca". - mówił.
„Było tak wiele wzlotów i upadków. Wszystkie emocje jakie mieliśmy wczoraj i dzisiaj postarzały mnie o pięć lat".„Mieliśmy tempo, ale musieliśmy pojechać perfekcyjne zawody, aby móc zdobyć punkty i przede wszystkim podium. Wywalczenie go po tak trudnym weekendzie było niesamowitym uczuciem".
Perez zyskał dwie pozycje już na starcie. Z kolei na finiszu wyprzedził Kimiego Raikkonena - na ostatnim okrążeniu - choć nie musiał tego robić, ponieważ Finowi doliczono 5 sekund za przejechanie po białej linii wyznaczającej zjazd do boksów.
„Cały wyścig starałem się utrzymywać blisko niego, doskonale wiedziałem, że ma karę, ale jak można zobaczyć to był bezpieczny manewr z mojej strony. Pomyślałem, że trzeba spróbować i zdobyć podium na torze, nie po zawodach". - tłumaczył.
Drugi kierowca Force India - Nico Hulkenberg ruszając dopiero z 12. pola po nieudanej czasówce, zajął 9. lokatę. Jechał jako siódmy, ale na finałowych kółkach spadł za obu zawodników Red Bulla.
Perez awansował w punktacji na 8. miejsce, przedzielając reprezentantów Williamsa. Ma już prawie dwa razy więcej oczek od zespołowego partnera.
2016-06-19 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Perez postarzał się o pięć lat