SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 47345
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedPerez i Ocon się godzą - V10.pl Mobile
Sergio Perez oraz Esteban Ocon pogodzili się przed wyścigiem Formuły 1 o GP Włoch dla dobra zespołu Force India i obiecali nie mieć więcej kolizji w przyszłości.
Między kierowcami czwartego teamu klasyfikacji generalnej doszło do dwóch stłuczek w ostatnim GP Belgii. Były to już trzecie zawody w tym roku, gdy Meksykanin i Francuz się zderzyli. Dodatkowo mieli zgrzyt w GP Kanady.
Waśnie Pereza i Ocona w sezonie 2017
Po incydentach na torze Spa-Francorchamps szefostwo Force India straciło cierpliwość. Odebrało Perezowi i Oconowi pozwolenie na ściganie się ze sobą. Poza tym potwierdziło, że w przypadku kolejnej kolizji rozważy odebranie któremuś z nich bolidu.
Dzisiaj Perez i Ocon odbyli rozmowę pojednawczą w cztery oczy. Potem jeszcze towarzyszyli sobie na przejażdżce rowerowej po torze Monza.
„Obydwaj wiemy, że zachowaliśmy się źle w przeszłości wobec zespołu. Mój główny cel to nie myśleć o ucieczce". - mówił Perez dziennikarzom. „Sądzę, że współpraca z Estebanem nadal jest możliwa. Możemy tworzyć udane partnerstwo. Nie myślę o przenoszeniu się gdziekolwiek".
„Poszedłem do pokoju Estebana i porozmawiałem z nim. Inżynierowie mieli swój punkt widzenia na wydarzenia. Omawianie każdego incydentu byłoby bez sensu, bo każdy ma swoje argumenty. Dlatego uznaliśmy, że trzeba zapomnieć o przeszłości i pójść razem w przyszłość".
„Wierzę, że możemy zacząć teraz nasze stosunki od nowa. Liczę, że możemy zacząć współpracować jak zespół, stawiając interes teamu na pierwszym miejscu. Obaj się z tym zgodziliśmy, to było dość proste".
Ocon powiedział: „Myślę, że obaj przekroczyliśmy granicę - to na pewno. Dotknęliśmy się, więc coś było nie tak".
„Nie będę się spierał, bo wszystko już za nami i chcemy pójść dalej. Przesadziliśmy i nie możemy zrobić tego ponownie, ze względu na ekipę, jak i na nas samych".
„Dziś rano porozmawialiśmy sobie tylko we dwóch, czas zapomnieć o tym wszystkim. (...) Chcemy dalej rywalizować z innymi, naciskać ich i utrzymać zespołowi czwartą lokatę do końca sezonu".
Ocon liczy, że za dobre sprawowanie w niedalekiej przyszłości Force India znów pozwoli im toczyć bezpośrednie pojedynki ze sobą. „Musimy odzyskać zaufanie przełożonych i wtedy może na nowo pozwolą nam się ścigać". - stwierdził.