Tor Paul Ricard, na którym od 2018 roku ma być z powrotem rozgrywany wyścig Formuły 1 o GP Francji, chce być gospodarzem również zimowych testów królowej sportów motorowych - dzięki podgrzewanemu asfaltowi.
Przedsezonowe testy F1 zazwyczaj są organizowane w chłodniejszych temperaturach, które nie odzwierciedlają warunków pogodowych panujących podczas typowego Grand Prix.
Pirelli i niektóre zespoły naciskały, aby w 2017 roku jak przed sezonem 2014 przenieść część lub całe zimowe zajęcia z toru Barcelona-Catalunya w Hiszpanii na obiekt Sakhir w Bahrajnie, gdzie jest cieplej, lecz pomysł odrzucono. Testowanie poza Europą wiąże się z większymi wydatkami oraz utrudnieniami logistycznymi.