Parlament Europejski zagłosował za wszczęciem dochodzenia w sprawie domniemanego stosowania antykonkurencyjnych praktyk w Formule Jeden.
Niedługo minie półtora roku, odkąd zespoły Force India i Sauber złożyły oficjalne zażalenie na F1 do dyrekcji generalnej ds. konkurencji w Komisji Europejskiej, wskazując na nierówne traktowanie przez mistrzostwa teamów w nich startujących. Chodziło o włączenie tylko sześciu ekip do Grupy Strategicznej decydującej o przepisach obowiązujących w cyklu i wypłacaniu większym stajniom specjalnych premii przy podziale pieniędzy z dochodów czempionatu.
Teraz Parlament Europejski przyjął zgłoszoną przez brytyjską europoseł Anneliese Dodds poprawkę do raportu na temat konkurencji, wzywającą do natychmiastowego zajęcia się F1.
Nie oznacza to, że śledztwo na pewno zostanie rozpoczęte, jednak dyrekcja generalna ds. konkurencji jest pod presją, aby w końcu podjąć sprawę.