Jolyon Palmer określił swój występ w wyścigu Formuły 1 o GP Austrii jako mały przełom, który zawdzięcza naśladowaniu stylu jazdy partnera z Renault - Nico Hulkenberga.
Po dziewięciu tegorocznych wyścigach Brytyjczyk wciąż nie ma na koncie ani jednego punktu i mówi się, że może stracić posadę nawet jeszcze przed końcem sezonu. Wśród kandydatów do zastąpienia go przewija się nazwisko Roberta Kubicy.
Lecz w ostatnich zawodach 26-latek zaliczył chyba najlepszy start tego roku. Co prawda odpadł w pierwszej części kwalifikacji, ale o włos. W wyścigu zabrakło mu bardzo mało do zapunktowania. Finiszował 0,6 sekundy za dziesiątym Lance Strollem - i pokonał o 25 sekund Hulkenberga, który miał problem na starcie.
„Oczywiście moja szybkość była rozczarowująca i usilnie patrzyłem, co mogę poprawić". - mówi Palmer portalowi Motorsport.com.
„Przybyłem tutaj (do Austrii)
z nieco innym nastawieniem i myślę, że to pomogło".„Byłem naprawdę usatysfakcjonowany, wyścig poszedł tak dobrze, jak tylko mógł. Byłem zadowolony z bolidu i mogłem atakować jak dawniej. Wydaje się, jakby to był trochę przełomowy weekend".
„Tegoroczne samochody z dużym dociskiem są bardzo czułe". - tłumaczy.
„Zawsze jeździłem w określony sposób, który nie działa za dobrze w przypadku aktualnego pojazdu".„Teraz moja jazda jest jakby bliższa tego, co robi Nico. Staram się jeździć odrobinę inaczej. On ma więcej doświadczenia w F1, prowadził dużo różnych samochodów i już dobrze się czuje w obecnym wozie".
„Ja po prostu muszę się trochę do niego przystosować. Nadal nad tym pracuję, aby się poprawić".
2017-07-11 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Palmer odnajduje formę dzięki naśladowaniu stylu jazdy Hulkenberga