Na rundę Formuły 1 w Austrii przywieziono nową wersję szykowanej na sezon 2017 osłony na kokpity bolidów, przeznaczonej dla zwiększenia ochrony głów kierowców. Ferrari ostatecznie nie miało czasu wyjechać z nią na tor w trakcie piątkowych treningów, ale "Aureola 2" została poddana ciekawemu testowi w alei serwisowej.
W czwartek przećwiczono wyciąganie kierowcy z samochodu wyposażonego w wymyśloną przez Mercedesa półobręcz. Zawodnika odgrywał jeden z mechaników. Jak podaje niemiecki magazyn Auto Motor und Sport, ewakuacja zajęła aż 12 minut, ale jak tłumaczy FIA, specjalnie się nie śpieszono.
„To była pierwsza próba tego typu i nie chodziło o to, by wykonać ją jak najszybciej". - mówił delegat techniczny Federacji oraz dyrektor wyścigów F1 Charlie Whiting.
„Chcieliśmy tylko zobaczyć, jakie moją pojawić się trudności".Być może Ferrari pojeździ z "Aureolą 2" na piątkowych treningach przyszłotygodniowego GP Wielkiej Brytanii.
Nowa wersja osłony różni się od pierwotnej wypróbowanej na zimowych testach tworzywem i budową. Wykonano ją z tytanu zamiast stali, dzięki czemu jest lżejsza (i równie odporna), a także oddalono nieco bardziej od kokpitu, aby kierowcy nie groziło uderzenie w pałąk głową podczas wypadku.
Według serwisu Autosport, będzie jeszcze "Aureola 3".
2016-07-02 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Osłona na kokpit bolidu F1 - przećwiczono ewakuację kierowcy