Meksykańscy kibice Formuły 1 grożą śmiercią Estebanowi Oconowi w mediach społecznościowych.
Francuz miał w tym roku niejedną kolizję z Meksykaninem Sergio Perezem, z którym dzieli garaż Force India.
Po przylocie na GP Meksyku 21-latek otrzymał dodatkową ochronę. Podjęto też inne środki bezpieczeństwa.
W Internecie Ocon dostaje pogróżki. „Gdy pojawisz się w Meksyku, zabiję cię sk...u". - brzmi treść jednej z nich. Podobnych było wiele.
Na szczęście, w świecie realnym fani Pereza na razie nie nękają jego zespołowego partnera.
„Spodziewałem się trochę szorstkiego przywitania w tym tygodniu, patrząc na wszystkie wiadomości na Twitterze, jakie do mnie napłynęły. Były szalone - grożono mi też śmiercią". - mówił.
„Ale w rzeczywistości od początku zostałem przyjęty bardzo ciepło".„Zobaczymy, czy będzie tak dalej. Mam nadzieję, że będzie".Zapytany, czy pogróżki działają mu na psychikę, Ocon odparł:
„Nigdy nie jest fajnie otrzymywać takich wiadomości. Ale w tej chwili wszystko jest w porządku. Liczę, że tak pozostanie".Spytany, czy obawia się zachowania kibiców podczas parady kierowców przed wyścigiem, Ocon powiedział:
„Dopóki nie będą rzucać w moją głowę kamieniami, będzie OK".
2017-10-27 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ocon dostaje pogróżki. "Gdy pojawisz się w Meksyku, zabiję cię sk...u"