Zwiększenie kierowcom Formuły 1 wyboru opon typu slick do trzech mieszanek odniosło "spektakularny sukces" podczas inauguracji sezonu 2016 w Australii, cieszy się Pirelli.
W poprzednich latach włoska firma przywoziła na Grand Prix tylko dwa różne rodzaje ogumienia na suchą nawierzchnię. Minionego weekendu zawodnicy pierwszy raz mieli do dyspozycji o jeden więcej. Udostępniono im naraz mieszanki pośrednią, miękką i supermiękką.
Ośmiu kierowców wykorzystało w ciekawym wyścigu każdą z nich, niektórzy zmienili opony trzykrotnie, inni dwukrotnie, a jeszcze inni jeden raz. Sześciu najlepszych zawodników miało pięć różnych strategii.
„Dostarczenie trzech mieszanek zadziałało wyjątkowo dobrze, jeśli spojrzeć na różnorodność taktyk w porównaniu do wcześniejszych sezonów". - mówił szef Pirelli w sportach motorowych Paul Hembery.
„W zeszłym roku w tym wyścigu każdy zaliczył jeden postój, teraz zaś mieliśmy jeden, dwa, trzy i różne mieszanki w użyciu".
„Wygląda to na spektakularny sukces".
„Zaletą trzech mieszanek jest możliwość dostosowywania się zespołów do różnych sytuacji. Jeśli poszły ci źle kwalifikacje, albo z jakiegoś powodu musisz zmienić strategię w zawodach - przez samochód bezpieczeństwa czy utknięcie za wolniejszymi kierowcami - masz więcej możliwości". - dodał.
Zachwycony weryfikacją nowych zasad doboru opon jest też "guru" techniczny Mercedesa - Paddy Lowe.
„(...) Jeden jechał na starym pośrednim ogumieniu, drugi na nowym supermiękkim. To fantastyczne". - powiedział.
„Poprawiliśmy też widowisko w kwalifikacjach, ponieważ kierowcy mają w nich teraz opony o jeden stopień bardziej miękkie".
„Przyśpieszyliśmy w sobotę o 2,5 sekundy względem zeszłego roku. Częściowo dzięki bolidowi, a częściowo za sprawą opon".
2016-03-21 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Nowy wybór opon w F1 "spektakularnym sukcesem"