Chase Carey, który ma zarządzać Formułą 1 wspólnie z jej szefem Bernie Ecclestone'em, podobno razem z Brytyjczykiem będzie obecny na najbliższym GP Singapuru.
Przed nocnymi zawodami ogłoszono przejście najważniejszej serii wyścigowej świata w ręce amerykańskiej spółki medialnej Liberty Media.
Carey jest przedstawicielem konglomeratu zza Oceanu, któremu powierzono posadę prezesa F1. 62-latek zastąpił na tym stanowisku Petera Brabecka-Letmathe.