Formuła 1 nie jest gotowa technicznie na nowy format kwalifikacji i nie wprowadzi go wcześniej niż na majowe GP Hiszpanii, poinformował szef mistrzostw Bernie Ecclestone.
Po zebraniu Grupy Strategicznej oraz Komisji F1 w Genewie cztery dni temu, FIA oficjalnie zapowiedziała "potencjalne" wdrożenie już na sezon 2016 zmian zasad rozgrywania czasówek, polegających w skrócie na eliminowaniu we wszystkich trzech segmentach rywalizacji kierowcy z najgorszym czasem okrążenia co 90 sekund, zamiast kilku naraz po zakończeniu zmagań (więcej info).
Okazało się jednak, że F1 nie jest w stanie opracować nowego, skomplikowanego oprogramowania zarządzającego przebiegiem kwalifikacji w ciągu niespełna miesiąca, bo tyle pozostało do inauguracji tegorocznego sezonu.
„Nowe kwalifikacje nie wejdą, ponieważ nie możemy przygotować wszystkiego na czas". - powiedział Ecclestone brytyjskiemu dziennikowi The Independent.
„Miały zacząć obowiązywać od początku nowego sezonu, ale nie da się przygotować całego oprogramowania tak szybko".
„Więc zmiany wejdą prawdopodobnie w GP Hiszpanii. W Australii czasówka będzie przebiegać po staremu".„Trzeba napisać od nowa całe oprogramowanie, a to nie jest łatwe".
„Koniec końców nie chciałem tego. Staram się wymieszać stawkę, aby najszybszy gość w kwalifikacjach nie startował z pole position i znikał innym, bo dlaczego miałby być wolny w wyścigu, jeśli jest szybki w czasówce?" - dodał.
2016-02-27 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Nowy format kwalifikacji w F1 najwcześniej od europejskiej części sezonu