Nowy bolid Ferrari w Formule 1, który ma przełamać dominację Mercedesa i doprowadzić Sebastiana Vettela lub Kimiego Raikkonena do odzyskania tytułu mistrza świata w sezonie 2016, zaliczył obowiązkowe testy zderzeniowe FIA.
Nie jest to oficjalna informacja, ale podało ją wiele renomowanych źródeł, w tym portal Motorsport.com.
Tegoroczny samochód Ferrari podobno miał trudniej uzyskać homologację ze względu na wyposażenie go bardzo krótki nos - tak jak tylko pozwalają na to przepisy.