Nowy format kwalifikacji w Formule 1 jest nie tylko nieatrakcyjny w Q3, ale też krzywdzący w pojedynku o awans do tego segmentu dla kierowców słabszych zespołów, wskazał Fernando Alonso.
Według niechcianych przez większość, mimo to pozostawionych na GP Bahrajnu zasad, w każdej części czasówki odpada kierowca z najgorszym czasem okrążenia co 90 sekund.
Jak zwrócił uwagę Alonso, zawodnicy dysponującymi wolniejszymi bolidami zużywają przez to więcej opon w walce o przebrnięcie Q1 i potem brakuje im ogumienia do ewentualnej rywalizacji o Q3.
„Myślę, że nowy format trochę faworyzuje czołowe teamy". - powiedział kierowca duetu McLaren-Honda.
„Topowe ekipy nie muszą zużywać tyle opon co my w Q1".„Według mnie to nieco niesprawiedliwe dla małych czy mniej konkurencyjnych stajni. W Q2 kierowcy tych zespołów mają już tylko jedną szansę na uzyskanie dobrego czasu".
„Wskoczyłem chyba na 10. miejsce, a potem usiadłem w garażu i patrzyłem jak rozwija się sytuacja". - relacjonował Hiszpan swój występ w kwalifikacjach do GP Australii.
„Trochę to smutne, ale taka jest rzeczywistość".
2016-04-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Nowe kwalifikacje w F1 "niesprawiedliwe" dla kierowców słabszych zespołów