Formuła 1 przyśpieszyła po wejściu bolidów nowej generacji na najszybszych zakrętach o 30 km/h i więcej.
W sezonie 2017 samochody najlepszej serii wyścigowej świata uległy poważnej zmianie. Tegoroczne maszyny są między innymi szersze, mają więcej docisku aerodynamicznego i szersze, przyczepniejsze opony.
Dzięki temu pokonują łuku wyraźnie szybciej.
Firma Pirelli opublikowała dane ujawniające, że na najszybszym z "prawdziwych" zakrętów w kalendarzu F1 - wirażu Copse toru Silverstone - największa odnotowana prędkość wyniosła 290 km/h. W zeszłym roku było to 260 km/h.
Sytuacja wygląda podobnie na innych szybkich łukach. Największa prędkość na zakręcie nr 3 toru Barcelona-Catalunya wzrosła z 212 do 248 km/h (o 36 km/h), na zakręcie nr 9 tego samego obiektu z 215 do 245 km/h (o 30 km/h), a na zakręcie Pouhon toru Spa-Francorchamps z 253 do 289 km/h (o 36 km/h).Nowe bolidy są jednocześnie wolniejsze na prostych, ale i tak biją rekordowe czasy okrążeń.