Bolidy Formuły 1 nowej generacji bardziej narażają kierowców na wypadki niż stare samochody, potwierdził Esteban Ocon.
Pojazdy na sezon 2017 są znacznie szybsze dzięki dużo większej przyczepności aerodynamicznej i mechanicznej, jednak choć trzymają się lepiej zakrętów, podczas zimowych testów nie opanowało ich sporo kierowców. Bandę "całował" nie tylko debiutant Lance Stroll, ale też Kimi Raikkonen, czy Valtteri Bottas.
Spytany przez portal Motorsport.com, czy teraz łatwiej o znalezienie się w tarapatach, Ocon odpowiedział: „O więcej błędów, nie. Ale o kosztowne błędy, tak".
„Odzyskać kontrolę nad bolidem w poślizgu jest dużo ciężej, dlatego możesz wypaść z toru. Wcześniej wpadałeś w poślizg i mogłeś opanować sytuację. Teraz trudniej to zrobić".