Bolidy Formuły 1 nowej generacji na sezon 2017 są idealne dla stylu jazdy Felipe Massy.
To spostrzeżenie Roba Smedleya, jednego z głównych inżynierów w zespole Williams, a wcześniej inżyniera wyścigowego Brazylijczyka w Ferrari.
Wicemistrz świata sprzed dziewięciu lat, który miał już nie jeździć w F1, imponował szybkością na zimowych testach. To właśnie on był autorem najlepszego czasu okrążenia w jedynym dniu, gdy na czele tabeli wyników nie znalazł się ani zawodnik Ferrari, ani reprezentant Mercedesa. W ciągu całych testów okazał się piątym najszybszym kierowcą, słabszym tylko od Kimiego Raikkonena, Sebastiana Vettela, Valtteriego Bottasa i Lewisa Hamiltona. Wyprzedził nawet obu zawodników Red Bulla, aczkolwiek Maxa Verstappena o zaledwie 0,018 sekundy mimo użycia bardziej miękkich opon niż Holender na najszybszym kółku.
Smedley tłumaczy, że Massie świetnie się jeździ tegorocznym samochodem Williamsa, gdyż nowe bolidy są podobne w prowadzeniu do maszyn z najlepszego etapu kariery 35-latka.