Michelin mogło mieć realną szansę zastąpić Pirelli w roli dostawcy opon do Formuły Jeden, gdyby nie popełniło "poważnego błędu strategicznego" w negocjacjach z szefem mistrzostw Bernie Ecclestone'em.
Tak wynika z artykułu w grudniowym wydaniu magazynu F1 Racing.
Pirelli niedawno pokonało Michelin w przetargu na dostarczanie ogumienia F1 w latach 2017-2019. Ecclestone, który dokonywał ostatecznego wyboru, zdecydowanie krytykował propozycje Francuzów, aby wprowadzić opony większe o 5 cali (18-calowe) i bardziej wytrzymałe.
F1 Racing twierdzi jednak, że przyczyna przegranej Michelin była inna i miała związek z kwestiami finansowymi.