Max Verstappen jest w kręgu zainteresowań Mercedesa, aczkolwiek mistrzowie świata Formuły 1 nie zamierzają walczyć o niego z Red Bullem, gdy ma ważny kontrakt z producentem popularnego napoju energetyzującego.
Sensacyjny debiutant jeżdżący dla juniorskiej ekipy Red Bulla - Toro Rosso jest przymierzany przez media do Ferrari, ale potwierdziło się, że obserwuje go też Mercedes.
Jednak według portalu Motorsport.com, 18-letni Holender może być wolnym agentem najwcześniej na sezon 2018 i to jeżeli nie będzie dostawał wystarczająco konkurencyjnych bolidów.
Toto Wolff dowodzący Mercedesem zasugerował, że rozważyłby zatrudnienie Verstappena, lecz zaznaczył, iż tylko jeśli ten rozstałby się polubownie z Red Bullem, nie chcąc zabierać na siłę bardzo obiecującego talentu komuś, kto go odkrył i dał szansę w F1.
„To chłopak, któremu trzeba się przyglądać". - mówił Wolff.
„Osobiście cenię go. Podoba mi się jego duet z ojcem. (...) Zdecydowanie ma swoje miejsce w F1".
„(Jednak)
Nie jest tematem dla nas, ponieważ ma długoterminowy kontrakt z Red Bullem".„Jeśli jest jedna rzecz pośród tych wszystkich kontrowersji w Formule 1, na którą zawsze będę miał uwagę, to jest nią to, że jeśli zaryzykowałeś i rozwijasz kierowcę jak robi to Red Bull, wówczas powinno się to szanować".
„Nie będziemy ingerować w taki układ. Jeśli sprawy pójdą w naszą stronę, to dobrze. Jeśli nie, to nie".Mercedes sam chciał wziąć pod skrzydła Verstappena w 2014 roku, ale przegrał z Red Bullem, bo nie oferował mu posady kierowcy wyścigowego F1 na sezon 2015.
2015-12-17 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Mercedes zainteresowany Verstappenem, ale wyklucza próbę zabrania go Red Bullowi