Mercedes wzmocnił tak zwane "skrzydło T" w bolidzie Valtteriego Bottasa, który wygrał z nim kwalifikacje Formuły 1 do GP Bahrajnu.
Budzący kontrowersje swoim wyglądem element aerodynamiczny odpadał Bottasowi na treningach w Chinach i Bahrajnie. Na torze Sakhir dodatkowo najechał na niego Max Verstappen i zniszczył sobie podłogę w samochodzie.
Szef Red Bulla - Christian Horner proponował FIA, aby wykorzystała ten incydent i natychmiast wycofała z F1 wszelakie "skrzydła T" ze względów bezpieczeństwa, zamiast czekała z zakazaniem ich do następnego sezonu.
FIA brała pod uwagę zabronienie używania nowinki na razie tylko Mercedesowi - chyba, że naprawi ją ponad wszelką wątpliwość.
Ostatecznie "skrzydło T" nie zniknęło ze Srebrnych Strzał.
„Rozwiązaliśmy problem". - powiedział kierujący mistrzowskim zespołem "Toto" Wolff.
„Skrzydło zostało wzmocnione. Teraz nie zdołałbyś urwać go przy pomocy kija baseballowego, więc powinno być w porządku".Spytany o nawoływanie Hornera do zdelegalizowania elementu, Austriak dodał:
„To jasne, że Christian tego chce. Starasz się pozbawić inne bolidy części, które w nich działają".
„To całkowicie zrozumiałe. Poza tym zniszczyło im podłogę".
FIA planuje wycofanie "skrzydeł T" na przyszły rok razem z pokrywami silnika w kształcie płetwy rekina.
2017-04-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Mercedes wzmocnił "skrzydło T" w bolidzie Bottasa