Mercedes bagatelizuje najnowsze spekulacje łączące Lewisa Hamiltona z Ferrari.
Podczas ostatniego GP Wielkiej Brytanii znów pojawiły się pogłoski, że były trzykrotny mistrz świata Formuły 1 chce w swojej karierze jeszcze zasiąść za sterami czerwonego bolidu.
"Toto" Wolff zarządzający Mercedesem w królowej sportów motorowych nie przejmuje się tymi doniesieniami.
„Nie wiem kto mówił o Ferrari i Lewisie, ale nikt w zespole, ani on sam. Powiedział, że jest fanem Ferrari - jak my wszyscy - i że każdy chce jeździć dla tego teamu. Tyle". - tłumaczył Austriak.
„(Hamilton) Jest w bardzo dobrym miejscu, startuje w tej chwili najszybszym samochodem i jest nim Mercedes. Mamy kontrakt jeszcze na półtora roku i w ekipie panuje najlepsza dynamika, jaka dotąd w nim była. Wszystko, co jest mówione na zewnątrz, nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Żadnego".