Mercedes ma zapisy umożliwiające zerwanie umowy z mistrzem świata Formuły 1 Lewisem Hamiltonem w razie potrzeby, poinformował kierujący zespołem niemieckiej marki Toto Wolff.
Austriak z polskimi korzeniami wcześniej postraszył Hamiltona i swojego drugiego kierowcę Nico Rosberga scenariuszem wymienienia któregoś w przyszłości na nowego zawodnika, jeżeli napięcia między nimi zaczną szkodzić ekipie. Chociaż później spuścił z tonu i stwierdził, że Brytyjczyk oraz Niemiec mogą walczyć ze sobą nawet ostrzej, jeśli tylko ich rywalizacja nie podzieli stajni.
Hamilton posiada kontrakt do sezonu 2018 włącznie, ale w najnowszym wywiadzie Wolff zwrócił uwagę, iż Mercedes miałby prawo anulować go w przypadku konkretnych niewłaściwych zachowań Lewisa.
„Są klauzule w jego umowie pozwalające na zerwanie jej, jak w umowie każdego naszego pracownika". - mówił.
„Na przykład na podstawie postępowania szkodzącego Mercedesowi".Hamilton: Między mną i Rosbergiem jest słodko
Tymczasem Hamilton w wywiadzie dla CNN stwierdził, że pomiędzy nim, a Rosbergiem, jest "słodko".
„W każdej organizacji jeśli istnieje słabe ogniwo, trzeba je poprawić albo wymienić". - mówił.
„Ale u nas nie ma takiego - jesteśmy świetnie działającym zespołem, wszyscy staramy się razem i w ostatnich dwóch latach ja oraz Nico zajmowaliśmy dwa pierwsze miejsca w F1. Zrobiliśmy wszystko co było trzeba".
„Oczywiście było parę zgrzytów po drodze, ale generalnie było słodko i będzie tak dalej".
2015-12-25 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Mercedes: Kontrakt Hamiltona da się zerwać