E-sport, czyli sport elektroniczny, wkracza do Formuły 1. McLaren wybierze z graczy komputerowych swojego nowego kierowcę, który będzie pracował dla zespołu w symulatorze.
Projekt pod nazwą Najszybszy Gracz Świata, stworzony wspólnie z firmą Logitech, zakłada wyłonienie 10 finalistów, a następnie zestawienie ich ze sobą jesienią w McLaren Technology Centre w brytyjskim Woking.
Sześciu wybiorą eksperci od gier i F1. Pozostali czterej zakwalifikują się poprzez rozgrywki online, zaplanowane na lato.
Finaliści będą ścigać się ze sobą w różnych grach, na różnych platformach. Ale nie tylko. Będą musieli pokazać również wiedzę inżynieryjną, czy zdolność współpracy w zespole.
Zwycięzca otrzyma roczny kontrakt z McLarenem, przewidujący jeżdżenie w symulatorze F1 oraz współpracę z inżynierami ekipy w fabryce, jak i na torach wyścigowych, aby rozwijać bolid teamu.
„Zwycięzca naprawdę będzie kluczową częścią naszego zespołu". - mówi głównodowodzący stajnią Zak Brown.
„Robimy to naprawdę: absolutnie potrzebujemy dodatkowego wsparcia w naszych dwóch platformach symulacyjnych. Dlatego rywalizacja i selekcja będą rygorystyczne, bezwzględne oraz ciekawe do oglądania".
2017-05-05 - G. Filiks
0
Komentarze do:
McLaren szuka kierowcy do pracy w symulatorze F1 wśród graczy komputerowych