Silnik Hondy będzie "bardzo blisko" osiągów jednostki napędowej Mercedesa w sezonie 2017 Formuły 1, zapowiedział dyrektor wyścigowy McLarena - Eric Boullier.
Honda już widzi siebie na poziomie mistrzów świata jeśli chodzi o wydajność ERS, ale Fernando Alonso i Jenson Button wciąż zmagają się z dużym deficytem mocy.
Choć McLaren jeszcze nie wrócił do czołówki F1, Boullier jest przekonany, że w przyszłym roku stanie się od razu zagrożeniem dla obecnego lidera stawki.
Honda przymierza się do gruntownego przebudowania na kolejny sezon swojego silnika spalinowego. Będzie mogła wprowadzić w nim dowolne zmiany, ponieważ po 2016 roku przestanie obowiązywać zasada wydawania "talonów" na rozwój motoru.
Zapytany w wywiadzie dla portalu Motorsport.com, czy Honda jest w stanie dogonić Mercedesa już w sezonie 2017, Boullier odpowiedział:
„Chciałbym, aby tak było".„Myślę, że zbliżymy się do Mercedesa. Nie wiem, czy dorównamy mu - liczę na to - ale na pewno znajdziemy się bardzo blisko niego".
Reforma silnikowa w F1, która będzie realizowana od 2017 roku, ma dążyć do wyrównania mocy silników poszczególnych producentów tak, aby wszystkie jednostki nie różniły się osiągami bardziej niż o 0,3 sekundy na okrążeniu toru Barcelona-Catalunya.
2016-06-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
McLaren spodziewa się dojścia Hondy "bardzo blisko" Mercedesa w następnym sezonie F1