Zespół McLaren-Honda jest lepiej przygotowany od większości rywali do inauguracji nowego sezonu Formuły 1 w Australii po piątkowych treningach na torze Albert Park, cieszy się Jenson Button.
Dzisiejsze zajęcia zakłócił deszcz i wiele teamów nie chciało wypuszczać swoich bolidów z garażu, ponieważ jeszcze nie mają dużo części zapasowych do nich.
Button rano przejechał najwięcej okrążeń ze wszystkich, po południu wraz z zespołowym partnerem Fernando Alonso też należeli do grona bardziej pracowitych zawodników. Przy tym obaj kończyli oba treningi w czołowej dziesiątce tabeli z czasami.
„Zrobiliśmy co mogliśmy w tych warunkach i jesteśmy prawdopodobnie w lepszym położeniu niż większość na jutro". - powiedział Button.
„(...) Zobaczymy, co ugramy w sobotę".
Button jest specjalistą od trudnych warunków - wygrał w takich GP Australii sześć lat temu, odnosząc pierwsze zwycięstwo bolidem McLarena.
Jednak nie robi sobie nadziei na powtórkę w tegorocznym samochodzie teamu z Woking.
„Problem polega na tym, że nawet jeśli trafimy ze strategią i będę prowadził, raczej nie dowiozę wygranej do mety!" - stwierdził.
„Panują tutaj zmienne warunki, a my odrobiliśmy lekcje jeśli chodzi o nowe zasady i funkcjonowanie opon, więc może odrobinę nam to pomoże w ostatecznym rozrachunku".„Ogólnie jesteśmy dużo lepsi niż rok temu. Mamy niezawodny bolid, co jest świetną sprawą, bo możesz popracować nad ustawieniami przed kwalifikacjami".
„Nie będziemy szybsi o 2 sekundy w porównaniu do zeszłego roku, więc jeszcze nie będziemy rywalizować z przodu stawki, ale zdecydowanie się poprawiliśmy i dzisiaj zaliczyliśmy udany dzień". - podsumował.
2016-03-18 - G. Filiks
0
Komentarze do:
McLaren i Honda "w lepszym położeniu niż większość" w GP Australii