McLaren potwierdził możliwość przerwy w startach Fernando Alonso w następnym sezonie Formuły 1, jeżeli razem z Hondą znów nie przygotują mu konkurencyjnego bolidu.
Były 2-krotny mistrz świata uważany przez niektórych za najlepszego kierowcę w obecnej stawce, tego roku plasuje się dopiero na 17. miejscu w klasyfikacji generalnej, przede wszystkim za sprawą bardzo słabego i awaryjnego silnika Hondy.
Szef McLarena - Ron Dennis przyznał dzisiaj dziennikarzom, że bierze pod uwagę niejeżdżenie Hiszpana w 2016 roku, gdyby okazało się, iż ponownie nie będą mieć sensownej maszyny.
Alonso podpisał z McLarenem kontrakt na trzy sezony.
Spytany o przyszłość 34-latka i pomysł, aby opuścił sezon 2016, a następnie wrócił w 2017 roku, Dennis powiedział:
„Na pewno zakończy swoją karierę w McLarenie".„Jestem otwarty na wszelkie scenariusze i tak, pewne z nich zakładają tego typu rozważania - przeczekanie sezonu itd."
„(...) Mamy wiele opcji jeśli chodzi o skład kierowców i dwóch najlepszych zawodników świata w naszych bolidach".„Gdy będziemy musieli podjąć jakąś decyzję, podejmiemy ją razem. Ale w tym momencie nasz skład na przyszły rok to Fernando Alonso i Jenson Button". - dodał.
Alonso zdumionySam Alonso spytany o słowa Dennisa, był nimi zdziwiony i zapewnił, że nie zrobi sobie przerwy w następnym sezonie.
„Będę się ścigał. Będę". - zadeklarował.
„Nie rozmawiałem z nim (Dennisem)
, więc nie uważam, by jego wypowiedź była prawdą.
Spytany, czy może Dennis próbuje nakładać na niego presję, Alonso odpowiedział:
„Zawsze jest tak samo. Gdy Ron albo jakiś kierowca coś powie, muszę komentować i zgadywać, o co im chodziło".
„Macie wspaniałą szansę spytać jego, gdy udziela wywiadu. Ja nie wiem, co miał na myśli".
2015-11-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
McLaren bierze pod uwagę niejeżdżenie Alonso w 2016 roku, Alonso dementuje